-

elzbieta

Komentarze użytkownika

@W „moim” magazynie cz. I: Radiowe debaty "Rzeczpospolita Trzecia i Pół" (Radio Opole, 01.05.2017, 15.06.2017) (27 czerwca 2017 23:26)

Dobrze, ze ma Pan taki duzy magazyn Panie Magazynierze!

Czytam Panskie teksty regularnie z duza przyjemoscia,komentarze pamietam jeszcze z Salonu 24 - fantastyczne, dowcipne, dopiero po jakims czasie zestawilam sobie Panska osobe z tym "kochanym panem Waclawem" z wykladu prof.Guza. Dzieki za Pana prace i promowanie tak znamienitych i madrych ludzi!

elzbieta
28 czerwca 2017 13:32

@Arno Widmann, Auschwitz, adiutant Hitlera, Trzej Królowie i AIDS z DDR. (26 czerwca 2017 18:17)

Z jednej strony granicy Arno Widmann , a z drugiej, polskiej strony haniebne wpisy pseudo- zurnalii,  aktualnie cytowane w artykule w Welt24, jakiegos Przemyslawa Szubartowicza, podobno polskiego dziennikarza, ktory pisze o Polakach " pogromy,faszystowskie napasci,rasizm i ksenofobia - tacy jestesmy".Trzeba zjechac na sam koniec niemieckiego teksu i tam jest ten wpis, na ktory powoluja sie piszac o polskiej nienawisci do muzulmanskich dzieci- uczniow z Berlina na wycieczce w Polsce.

https://www.welt.de/vermischtes/article165970369/Berliner-Schueler-in-Polen-beleidigt-und-diskriminiert.html

 

elzbieta
27 czerwca 2017 14:59

@Komisja Edukacji Narodowej, Hugo Kołłątaj i Stanisław Staszic. Czyli fizjokracja na dwu skibach. Cz. III (23 czerwca 2017 13:32)

Dziekuje za ciekawy tekst i wyjasnienie fizjokratyzmu, juz po lekturze poprzedniego Panskiego tekstu szukalam w internecie co to takiego ten fizjokratyzm, ale niewiele znalazlam, a jak  wynika z dzisiejszego wpisu to tez byla swgo rodzaju "podgotowka" do rewolucji.

elzbieta
23 czerwca 2017 14:18

@Pasażer do Frankfurtu, czyli czego może bać się angielska dama (21 czerwca 2017 09:44)

Po lekturze Pana tekstu w Szkole Navigatorow kupilam te ksiazke, niepokoje autorki udzielily mi sie, ksiazka napewno pozostawia slad i nie wszystko jest literacka fikcja.

 

elzbieta
22 czerwca 2017 07:16

@Fundacja Ostrołęcka taniego kredytu z roku 1577 (1 czerwca 2017 23:10)

Mozna podsumowac dzialnosc ks.Bialobrzeskiego (juz w roku 1577), tak jak w pamietnikach ks.Blizinskiego - dla ludzi  tak czynic, aby dac nieba i chleba. I to czynil ten" pazerny" katolicki duchowny!

elzbieta
2 czerwca 2017 16:38

@Statuty synodalne polskie okresu średniowiecza (30 maja 2017 22:28)

Bardzo dobrze, ze Pan te historyczne akty prawne publikuje, to naprawde pomniki naszej kutury i cywilizacji, tak jak prawo rzymskie jest podwalina kultury/cywilizacji Europy. Po lekturze statutow leczyckich i po przeczytaniu wpisu deszcznocity o sredniowiecznej Anglii i jej regulacji("Owsianka,czyli  miedzy glodem,a dzuma"), porownanie i ocena rozwiazan prawnych jak i  stosunku do czlowieka jest wspanialym swiadectwem dla Polski.

elzbieta
31 maja 2017 15:07

@Owsianka, czyli między głodem a dżumą (29 maja 2017 21:54)

Opisana sytuacja spoleczno-gospodarcza i tworzenie smialych i postepowych rozwiazan prawnych w sredniowiecznej Anglii wyglada szczegolnie ciekawie w porownaniu  z przedstawionymi przez Rotmeistra rozwiazaniami prawnymi w Polsce - np. ostatni wpis o statucie leczynskim, chroniacym m.in. wiesniakow przed grabieza i samowola.

elzbieta
30 maja 2017 08:54

@Dyskretny urok korporacji (24 maja 2017 16:30)

Przeczytalam, nie zdziwilam sie specjanie, poniewaz widzialam juz podobne curiosum, jak np. instrukcja wyboru i zamawiania lodow- w Niemczech, przerobiona z przyczepy mobilna budka do sprzedazy lodow i tam wywieszone w punktach, krok po kroku objasnienie, jak sie kupuje lody, niestety nie zrobilam zdjecia, ale wyglada na to, ze "trynd" ten sam co w UK.

elzbieta
24 maja 2017 21:49

@Ciemnogród kontra Siły Po(d)stępu (23 maja 2017 19:48)

Ja juz wczoraj zasmiewalam sie po przeczytaniu notki, ale dzisiejsze komentarze wprawily mnie w szapanski humor, w Niemczech, gdzie mieszkam od 1988r. jest jeszcze wieksze dziadostwo, nie ma bowiem zadnej, ale to absolutnie zadnej tradycji wigilijnej. Jak niemiecka telewizja pokazala kiedys porownawczo stoly wigilijne w paru krajach europejskich, w tym stol w Bawarii, gdzie na talerzu byly dwa smutne kartofte w lupinach i jeszcze smutniejsze dwie biale kielbaski, to maz kazal synowi przysiegac, ze nie wezmie zony Niemki. W Badenii-Wirtemberii - tu gdzie ja mieszkam na pytanie o stol wigilijny, ludzie z reguly zaskoczeni odpowiadaja, no tak  na kolacje bedzie moze kartfelsalat z parowkami, albo Hawai-tost...

Na niemiecka kielbase nie chciala sie nawet mysz w ogrodzie zlapac igno ...

elzbieta
24 maja 2017 08:49

@Cukiernik z Radomia (20 maja 2017 12:00)

O Wedlu pisala pieknie Kossobor, p.Rembikowska napisala wiele interesujacych tekstow, m.in. o przemysle zapalczanymi , a wlasciwie o wykonczeniu tego przemyslu w Polsce miedzywojennej.

elzbieta
20 maja 2017 12:51

@Srebrzysko - dwa pogrzeby 1971 (18 maja 2017 12:35)

Ja ten wpis juz czytalam na salonie 24, ale chetnie teraz przeczytalam ponownie.Dzieki.

 

elzbieta
18 maja 2017 19:35

@Szwedzka świątynia Salomona na planie angielskim (15 maja 2017 09:19)

Bardzo cenie sobie Panskie teksty, mam wszystkie "Nawigatory", tak wiec znam Pana niepowtarzalny styl i wiedze - dziekuje za przyjemnosc ich czytania i mozliwosc zdobywania nowej wiedzy.

elzbieta
17 maja 2017 17:06

 Poprzednia  Strona 2 na 2.